To się zrelaksowałam …

Wczoraj wieczorem, gdy nasza latorośl w końcu odeszła w krainę Morfeusza a my padliśmy zmęczeni na kanapie przed telewizorem Joker spytał:
– Może obejrzymy jakiś film?
Spojrzałam na zegarek. Godzina 22.00.
– No coś ty! – odpowiedziałam szczerze oburzona.
Poprzedniej nocy przespałam jakieś pięć godzin i marzyłam o śnie. Wolałabym przez piętnaście minut uprawiać gimnastykę telewizyjną (skakanie po kanałach), a potem udać się prosto do łóżka.
– Kurde, już dziesiąta. Nie zamierzam oglądać TV do północy. Padam na twarz.
Joker przytulił mnie i skakaliśmy razem, aż zatrzymaliśmy się na dwójce chyba. Zaczynał się film. Kino relaks. Film komediowy. Polski. Tytuł „Huśtawka”. Rok produkcji 2010. Przed snem komedię można zobaczyć. Nie spodziewałam się drugiego „Wesela”, „Lejdis” czy „Ciacha”. Postanowiłam pooglądać najwyżej kwadrans. Przeczytaliśmy jeszcze opis filmu. Facet ma żonę i kochankę. Nie wie jaką podjąć decyzję, by nie zranić ani jednej ani drugiej. No dobra, może być śmiesznie…

Dzisiaj zastanawiam się, kto pisuje streszczenia filmów? Jestem nie przytomna, bo poszłam spać o północy. Po filmie. Początkowo czekałam na sceny komediowe, a potem wciągnęłam się i nie mogłam oderwać.
„Huśtawka” to dobre, polskie kino. Kino, które rozbrzmiewa w człowieku nawet następnego dnia. „Huśtawka” to dramat. Melodramat. Dramat trzech osób. Trzech i pół … Faceta, kobiety – żony i kobiety- kochanki. I dziecka chowającego się w szafie. Ukazany w taki sposób, że trudno jest stwierdzić, kto jest wygrany a kto przegrany …
Film jest bardzo brudny, dotyka częstego problemu zdrady. Bardzo realistyczny – bo pokazany jest trud podejmowania decyzji w takiej sytuacji. A historię opowiadają niesamowite obrazy …

2 myśli na temat “To się zrelaksowałam …”

  1. Przyznam się, że filmu nie widziałam, ale co do zdrady mogę się wypowiedzieć. To zdecydowanie dramat wszystkich, których ona dotyka. Każdy przypadek ma swoją historię, swój ból i swoją radość. Tak radość, bo okok cierpnienia i walki z własnym sumieniem, jest też wiele uniesień i szczęścia.A film obejrzę przy najbliższej okazji.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: