Mózg- przyjaciel czy wróg?

Wczoraj Przemas napisał, że mózg to potężny narząd. Przeczytałam to zdanie i bardzo szeroko się uśmiechnęłam. Zgadzam się z tym w 100 %.
Ludzki mózg jest najbardziej złożoną, żyjąca strukturą znaną we wszechświecie.
Nie tylko kontroluje procesy fizjologiczne, kontroluje też wszystko co robimy, mówimy i czujemy.
Mózg jest potężnym narzędziem. Niby część naszego organizmu, ale działa niezależnie od naszej chęci czy woli. Czasem przeciw nam. Mózg może być naszym przyjacielem. Może być też naszym wrogiem.
Pamiętam, gdy leżałam wiotka w szpitalu. Nie mogłam samodzielnie zrobić nic, oprócz myślenia. Mój mózg buntował się przeciw temu co widzi. Patrzyłam na otaczających mnie ludzi i modliłam się do Boga. Nigdy przecież nie jest za późno …
– Panie Boże, dlaczego mi to zrobiłeś? za jakie grzechy? Boże, wyłącz mój mózg, proszę! Wolę leżeć nieprzytomna, lub obłąkana chodzić po szpitalnym korytarzu niż leżeć nieruchomo w łóżku i czuć się tak totalnie upokorzoną i niepewną tego, czy przeżyję.
Jakie szczęście, że Bóg nie słucha takich kretynek jak ja!
Mózg był moim największym wrogiem. Z nikim tak trudno mi się nie walczyło. Walka z wiotkim ciałem była niczym, w porównaniu z walką z marudzącym mózgiem 😉 Teraz mózg jest moim przyjacielem.
Mózg to potężny organ. Dzięki jego ocenie rzeczywistości czujemy się (lub nie) szczęśliwi. Każdy z nas ma mózg (odkrywcze 😉 nie powiem), szkoda tylko, że niewiele z nas potrafi żyć z nim w symbiozie i czerpać z niego siłę …
Mózg może pomóc w walce z chorobą. Mózg może pomóc w sięganiu po to, czego się pragnie. Mózg może pomóc w budowaniu szczęśliwego życia. Trzeba tylko chcieć …

2 myśli na temat “Mózg- przyjaciel czy wróg?”

  1. Napisałaś , że w chorobie mózg był twoim największym wogiem, był „marudny” itp. Podoba mi się to określenie , zwłaszcza odnośnie GBS. Czacha faktycznie fiksuje, u mnie też, miałem taki odlot , trawało to aż 7 lat.Teraz jestem szczęśliwy, że mam kontakt z głową i słóży mi nie gorzej jak przed laty. Myślę , że to jest dobre żeby nieborak walczący z tym chorubskiem przynajmniej wierzył w powrót do normalności.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: