Beznadziejna, bezsensowna bezsenność

Mam za sobą kolejną nieprzespaną noc. Obaliło to moje przypuszczenia co do powodu problemów ze snem. Jestem nie wyspana i załamana. Jutro idę na wizytę do mojej Pani neurolog. Może powie coś mądrego? Podpowie jakieś badania? Wykluczy nawrót?
Przede mną kolejna noc. Jako, że dyskomfort pleców nie przechodzi (zmniejsza jedynie swoje natężenie) szykuje się kolejna beznadziejna bezsenna noc. Chciałabym, żeby już było rano 😦
Jeszcze dwie takie noce i nie ręczę za siebie! Jeśli mnie ktoś w kurzy w czasie przeznaczonym na sen – zamorduję bez zastanowienia 😉

4 myśli na temat “Beznadziejna, bezsensowna bezsenność”

  1. Dziękuję Ewo,Byłam dziś u neurologa i to raczej nie nawrót. Raczej pozostałość 😦 Dostałam serię zastrzyków wzmacniających mięśnie. I oczywiście dobre tabletki na sen 🙂 Będzie dobrze!

    Polubienie

  2. Jasne, że bądzie dobrze, nie po to się z tym cholerstwem męczyliśmy, żeby taka pierduła nas wykończyła. Mózg to potężny narząd. mnie pomógł w NNH, aplazji i w gbs-ie ,od kiedy mam z nim kontakt mi bardzo pomaga.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: