Badania preferencji

Uwaga GBSowcy i CIDPowcy,

Szesnastego grudnia planowany jest wieczór autorski w Nowej Soli, na który przybędzie kilku GBSowców. Rozmawiam z GBSowcami pojedynczo i prawie każdy deklaruje chęć spotkania.
Wobec tego proszę Was o odpowiedź – w jakim mieście możemy się spotkać, tak byśmy dojechali wszyscy, albo przeważająca większość? Poznań? Warszawa? Czy są inne propozycje?
No i kto z Was wszystkich, nie tylko GBSowców, jest w stanie dotrzeć do Nowej Soli 16 grudnia?

5 myśli na temat “Badania preferencji”

  1. Ja niestety mimo ogromnych chęci do Nowej Soli nie moge dotrzeć. Mieszkam 50 km od Warszawy a poza tym jestem w 30tym tyg. ciąży i raczej takie długie podróże nie są dla mnie wskazane.

    Polubienie

  2. Chęci mam zawsze, ale obiecać nic nie mogę, czasem po prostu gorzej się czuje i musze leżeć w domu. Nie mogę się deklarować na 100% choć nie ukrywam, że bardzo chętnie pojechałabym na takie spotkanie

    Polubienie

  3. Nowa Sola odpada :(Poznań odpada :(Warszawa wchodzi w grę i bardzo chętnie bym na takie spotkanie sie wybrała, ale na chwilę obecną wszystko zależy od mojego dziecka i jego stanu zdrowia 🙂

    Polubienie

  4. Ja zachorowałem w 2007 r. 19grudnia trafiłem do szpitala na oddział neurologiczny dotarłem na własnych nogach. w święta byłem już przykuty do łóżka.10-go stycznia trafiłem na OIOM gdzie spędziłem prawie 9 miesięcy podłączony do respiratora,po 33dniowej nauce oddychania trafiłem na oddział nefrologiczny gdzie przebywałem około miesiąca.Zostałem przewieziony do domu na noszach,skąd 2 listopada 2008r.przewieziono mnie do Szpitala Rehabilitacyjnego w Reptach przebywając w nim do Świąt Bożego Narodzenia stan mojego zdrowia się pogorszył.Przez cały ten czas ruszałem tylko powiekami,a w najgorszym okresie choroby ,musiałem mieć zaklejane oczy ,ponieważ miałem problem z ich domykaniem, co groziło wyschnięciem gałki ocznej,a oczy wychodziły poza oczodoły. To było straszne w dzień i noc- była noc i tylko moja wyobraźnia mogła mi pokazać co się wokół mnie dzieje. 4-go stycznia 2009 roku zacząłem ruszać palcem wskazującym i powiedziałem żonie ,że na wiosnę wyjdę sam z domu na własnych nogach. Mój stan zdrowia się poprawiał,ruchy ciała wracały ,a ja bardzo ciężko ćwiczyłem leżąc w łóżku ,sam oraz z pomocą mojego wtedy 7 letniego syna i żony.Tak jak powiedziałem ,na wiosnę wyszedłem na własnych nogach z domu,mimo, że wcześniej miałem całkowity zanik mięśni łącznie z oddechowymi…………….c.d.n. mail: iveco1973@wp.pl

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: