Kopciuszek – Rozdział II

Następnego wieczoru Ewastarała się jak najszybciej zagonić dziewczynki do łóżek. Piotr wyjechał nadelegację. Kilka dni spokoju. Nawet stojąc nad zlewem pełnym brudnych naczyńuśmiechała się do siebie.

       Za chwilę wejdę na czat. Może będzie tam książęz Bajki.

Rozmowy z Księciem z Bajkiprzypominały jej o tym, że jest człowiekiem, nie tylko maszyną do utrzymaniaporządku, zapewnienia pełnej lodówki i rozwiązywania problemów dziewczynek. Gdyw mieszkaniu zapanowała cisza Ewa z zadowoleniem wcisnęła przycisk „zalogujsię”. Szybko znalazła Księcia z Bajki.

       Ooo, Książę ty znowu tu? – zagadnęła.

       A gdzie miałbym być? Dzień bez ciebie to dzieństracony 😉

Ewa uśmiechnęła się dosiebie. Mimo słyszeć, a dokładniej czytać takie rzeczy. Nawet, jeśli trochęmijają się z prawdą. Udała jednak, że nie zauważyła komplementu.

        Gdzie? W pracy? Praca stanowi główny cel w życiuwielu mężczyzn.

        Wielu… nie wspominałem Tobie jeszcze, że jestemwyjątkowy?

        Nie!

        No właśnie, pewnie dlatego, że jestem skromny.Praca daje pieniądze. Pieniądze są potrzebne, ale nie dają szczęścia. Szczęściedać może jedynie kobieta.

        Nie masz kobiety?

        Miałem. Ale to nie może być byle jaka kobieta.Życie z kobietą może być pasmem nieszczęść, chyba, że żyje się z kobietąwyjątkową.

Ewa zamyśliła się. Podobałojej się to, co pisał Książę z Bajki.

        Ja jeszcze nie natrafiłem na kobietę wyjątkową –Książę z Bajki ubiegł jej pytanie.

        Dobrze, że to tylko rozmowa na czacie, dobrze,że nie siedzę naprzeciw niego – powiedziała do siebie nie mogąc opanowaćśmiechu. – Romantyk, szuka kobiety wyjątkowej. Ha, ha, ha. Pewnie szukadwudziestolatki z blond włosami i boską figurą w rozmiarze 36, która oprócztego, że profesjonalnie zajmie się kuchnią, dziećmi i innymi przyziemnymisprawami, zawsze ma ochotę na gorący seks.

        Jesteś?

        Jestem, jestem – odpowiedziała – Zastanawiam siętylko, co masz na myśli pisząc o kobiecie wyjątkowej.

        Moja droga, nie zastanawiaj się tylko pytaj!Wiesz, że większość problemów w związkach rozpoczyna się od błędów wkomunikacji.

        W związkach? My jesteśmy w związku? -zażartowała szybko, próbując uciec od tematu związków. Musiałaby wtedy napisaćo swoim mężu.

        Hm, nie przypominam sobie… miałaś do mnieostatnio jakieś pretensje?

        Pretensje?

        Nooo, że nie przyszedłem na czas, czegoś nieprzyniosłem itp.?

        Nie 🙂

        No właśnie. To znaczy, że nie jesteśmy wzwiązku. Dopóki nie zwiążemy się z kimś, nie mamy wobec niego większychoczekiwań. Wszystko przyjmujemy z uśmiechem na twarzy 🙂

        Coś w tym jest.

        Kopciuszku, muszę kończyć ….

        Szkoda, nie opowiedziałeś mi jeszcze o swoichwymaganiach dotyczących wyjątkowej kobiety!

        Moja wyjątkowa kobieta musi być ciepła,rodzinna, wrażliwa, kochająca dzieci i zwierzęta. Musi mieć poczucie humoru.Musi twardo stąpać po ziemi, ale musi też lubić bajki 😉 Paaaaa

Użytkownik Książę z Bajkizostał wylogowany.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: