Odpoczywam…

– Co robiliście dzisiaj w przedszkolu? – spytałam.
Mój samochód był pełen dzieci. Pełen? Może trochę przesadzam. Tylnie siedzenie było wypełnione dziećmi 🙂 Dwa foteliki, dwoje dzieci. Jak dla mnie to 200 % normy… Podobno siedzenie jest trzyosobowe, ale nie wiem, gdzie miałabym sobie wsadzić trzeci fotelik 🙂
Julka, z ulubionym kolegą Kubą zadowoleni śmiali się głośno.
– Nic! – krzyknęli jednocześnie.
Wiecie ile hałasu robi dwójka dzieci? Dwa razy tyle co jedno? Nic bardziej mylnego. Krzycząca dwójka dzieci to przepiękny przykład na efekt synergii.
– Jak to nic? – pytam – myślałam, że wy w przedszkolu uczycie się, bawicie…
– Nie!!!!!
– Niemożliwe!!! My z tatą chodzimy do pracy, żeby pracować,a wy do przedszkola, żeby się uczyć!
– Nieee! – krzyczą dzieci.
– Nic nie robiliśmy – powiedziała Julka.
– Odpoczywaliśmy – dodał Kuba.
– Cały dzień?
– Cały dzień – odpowiedział Kuba – bo my jesteśmy szefami. A szefy odpoczywają w pracy…

Tak więc pozdrawiam wszystkich odpoczywających w pracy. Szefów i Nie-szefów.
 

2 myśli na temat “Odpoczywam…”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: