Pod warstwą kurzu

Weź się wreszcie do roboty i napisz coś nowego na swoim blogu!!!

Wykrzyczał do mnie ostatnio otwarty email. Wróciłam z pracy do domu i spojrzałam na mojego laptopa. Leżał na ławie przykryty grubą warstwą kurzu. Ha, dawno nie pisałam. Ale nie tak dawno, żeby laptop zarósł kurzem. Kurzu przybywa z dnia na dzień. Już od dwóch tygodni. Nasz ulubiony majster rozwala ściany, stawia nowe i kurzy okropnie. W takim kurzu nie chce się żyć :) Wytrzymam jeszcze trzy dni, a potem zabieram się za porządek i przeprowadzimy się do nowej sypialni :)
A potem się rozpiszę, obiecuję :)

Jeden komentarz na temat “Pod warstwą kurzu”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: