OOO

Wchodzę dziś na stronę mojego bloga. Patrzę na statystyki.
– Cholera, co za badziewie! – wkurzam się – zawsze online są maksymalnie 2-3 osoby.
A ten popieprzony licznik wskazuje mi ponad 1500 osób. Naprawiam go, naprawiam. Liczba się nie zmniejsza. Już miałam go usunąć ze strony, bo przecież nie będzie mi tu robił bałaganu! Odebrałam prywatne emaile – a tak ponadprogramowa liczba komentarzy … Wchodzę na stronę główną onetu  i widzę przekierowanie do mojego wpisu o czterdziestolatkach 🙂 O jak miło.
Dziękuję za wizytę i za polecenie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: