Wyznanie

Dziś w końcu się przyznam. Uwielbiam Leszka. Leszek jest w odróżnieniu od facetów wyróżnionych na moim blogu (dr House’a czy Dextera) prawdziwym, żywym człowiekiem. Nikt go nie wymyślił. Leszek wymyśla się sam. Sam kreuje swój wizerunek. Choć akurat jego wizerunek pociąga mnie mniej niż to co ma do powiedzenia. Stop. Raczej do napisania. Bo z Leszkiem niestety jeszcze nigdy nie rozmawiałam.
Leszek pisze. Felietony przede wszystkim. Czasem zbiera felietony w jedną książkę. Leszek jest rewelacyjny. Ma świetny styl, lekkie pióro (a może raczej, lekką klawiaturkę). Przede wszystkim Leszek ma genialny umysł. Wiem, wiem, może za bardzo się nim zachwycam. Ale poznaję świat widziany jego oczyma i zastanawiam się, czy aby to jego oczy i jego mózg? Nie mój przypadkiem? Nie? To znaczy, że jego mózg jest równie genialny jak mój 😉
P.S.
Polecam jego ostatni felieton w Twoim Stylu 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: