Chomik niespodzianka

Postanowiliśmy zabrać noszą latorośl do Zoo. To miał być prezent z okazji dnia dziecka.

  • Może zabierzemy Kubę? -zapytałam Julki. Kuba to jej rówieśnik, kolega z przedszkola,chłopiec o bardzo spokojnych usposobieniu, w przeciwieństwie donaszej córki.

  • Tak, mamo, tak – krzyczałaradośnie Julka – z Kubą!

Sama jestem jedynaczką i pamiętam, żewszelkie wyprawy z rodzicami były fajne, gdy braliśmy ze sobąktórąś z moich koleżanek. Poza tym, dzieci zajmą się sobą a myrodzice, przynajmniej trochę odpoczniemy.

  • Kiedy dojedziemy? Kiedy będzie tozoo? – Kuba zaczął wypytywać się już dwie minuty po wyjeździez domu.

  • A dlaczego Twoja mama ma prawojazdy? – zapytał zdziwiony widząc mnie za kierownicą.

  • Żebyśmy mogli jechać do Zoo –odpowiedziała logicznie Julka

  • A Twoja mama nie ma prawa jazdy? -zdziwiłam się

  • Nie.

  • Nie wolno jechać tak szybko –powiedział Kuba, gdy wyprzedzałam ciężarówkę. Już rośnie zniego typowy facet, nie wierzący w umiejętności kobiet.

  • Kuba nie przejmuj się, jedziemybezpiecznie, nie szybko.

  • Jaaa – ożywiła się Julka –a mój wujek Mirek ….. yyyy Smok, to jechał tak szybko na boso,że musiał się zatrzymać i wyjść z samochodu, wiesz Kuba

  • Tak? – zapytał Kuba

  • Nooo, Pan policjant kazał muwysiąść, i wujek musiał zapłacić mandat.

  • Wooow – na Kubie zrobiło towrażenie.

Na mnie zresztą też, bo zdarzenie, októrym Julka opowiadała miało miejsce rok temu i nikt go przy niejod tego czasu nie wspominał.

Dotarliśmy w końcu do Zoo. Najpierwogromna kolejka na parking, potem jeszcze większa do kasy po bilet.Cóż pogoda, długi weekend i Poznań za pół ceny zrobiły sobie.

  • czy to są bliźniaki? – zapytałamnie Pani stojąca za mną w kolejce.

Julka i Kuba bliźniakami? Przecieżzupełnie nie są do siebie podobni 🙂 Chociaż wzrost prawie tensam, czapki podobne, bluzeczki czerwone. Stoją pięknie w kolejce itrzymają się za ręce. Szkoda, że nie są bliźniakami.Ucieszyłabym się gdybym miała teraz na wychowaniu dwójkę dzieci,ale koniecznie w wieku podobnym 😉 wszelkie niemowlaki odpadają,poproszę od razu 4-latka.

  • Gdzie jest plac zabaw? – Kubazmienił pytanie wiodące, zapewne dlatego, że właśnie weszliśmyna teren Zoo.

  • Gdzie jest plac zabaw? – dołączyłaJulka

    Ładnie, plac zabaw okazał sięnajlepszą rozrywką w Zoo?

  • Plac jest przy słoniarni.

  • Daleko?

  • Blisko 🙂

Dzieciaki wybawiły się na placuzabaw, odwiedziliśmy słonie, motyle, tygrysy, kozy, małpy izwierzęta nocne. Gdy wracaliśmy już na parking Julka dała popisswoich możliwości 🙂 była zmęczona i nagle wszystko zaczęło jejsię nie podobać.

  • ja nie lubię marudów –stwierdził Kuba

  • To może zaśpiewacie mi piosenkęz przedszkola? – zagadałam ich w samochodzie, zależało mi, żebynie zasnęli podczas powrotu do domu.

  • Ja nie będę śpiewać – Julazrobiła minę obrażonej księżniczki.

  • Jak pierwszy nie może to drugi mupomoże – Kuba się rozśpiewał

  • A co to? – Kuba zapytał widzącfaceta ze straży miejskiej jadącego na skuterze

  • To straż miejska –odpowiedziałam

  • Co?

  • Straż miejska

  • A dlaczego?

  • To taki policjant, który pilnujeporządku w mieście

  • A dlaczego?

Julka nie ma jeszcze etapu ciągłegodlaczego, więc trochę poczułam się bezsilna 😉

  • a dlaczego co? Dlaczego w mieście czy dlaczego policjant? – zapytałam.

To chyba wybiło go to z rytmu„dlaczego”

  • A ja mam pieniądze i kupię sobiechomika – Kuba gada jak katarynka 🙂

  • Ale ty przecież masz chomika? -pytam

  • Mam

  • A jak on ma na imię?

  • Nie ma imienia. Nie ma rozumku.

  • Aaaa.

  • Kupię chomika. Bo ja miałem jużkiedyś chomika, ale on się zabił

  • Sam się zabił? – wpadłam już wgłupawkę

  • Sam

  • Może miał depresję? A chomikboi się Waszego psa?

  • Nie, pies boi się chomika. Achomik się zabił bo spadł ze schodów.

  • No właśnie, bo chodzenie poschodach jest niebezpieczne.

3 myśli na temat “Chomik niespodzianka”

  1. Wycieczka świetna i udana. My tez do zoo musimy w końcu dotrzeć. Dzieci zadają na swój sposób mądre pytania, to nam dorosłym wydaje się wszystko oczywiste i nie zastanawiamy się DLACZEGO. A szkoda.Pozdrawiam.

    Polubienie

  2. Z góry przepraszam za SPAM!Chcesz poznać prawdę o twoim blogu? Zgłoś się na [atomowe-oceny] ! Ocenialnia inna niż wszystkie, warto się spróbować!

    Polubienie

  3. Zaglądam tu i zaglądam i nic.Z MOIM SYNKIEM TEŻ BYŁAM W ZOO.Mam nadzieję ze to brak czasu i nic poza tym ze tu cisza i żadnej nowej notki .Pozdrawiam

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: