Wolność

Drugi wpis tego samego dnia? Niemożliwe? 🙂 A jednak.
Wytłumaczenie jest proste. Oddaliśmy dziecko na ferie przedświąteczne do babci. Mamy spokój do soboty. Milo jest tak przez kilka dni (pewnie za trzy dni już będę marudzić i tęsknić za moim Małym Misiem) być w 100 % wolnym.
Po pracy skoczyliśmy sobie z Dużym Misiem do centrum handlowego. Przed 17 Misiak musiał się zwinąć, żeby wypuścić fachowca z naszego domu. A ja? nie spieszyłam się na 17 do przedszkola, żeby szybko odebrać Julkę, nie spieszyłam się, żeby odebrać Julkę od babci przed bajką. Po prostu pochodziłam po sklepach. Muszę kupić coś czego nigdy jeszcze nie kupowałam i zupełnie nie wiem jak się do tego zabrać. Czuję opór 😉 Skończyłam zakupy. Wskoczyłam na chwilkę do Piotra i Pawła (czyli do spożywczaka 😉 nie do gorących kolegów;)), kupiłam schabik i kurczaczka w galarecie na kolację. Wsiadłam do samochodu i pomyślałam:
– Właściwie się nie spieszę … może zatrzymam się w sklepie po drodze i wybiorę w końcu dżiny?
Zadzwoniłam do Misiaczka, żeby przypadkiem nie umierał z tęsknoty 😉
Kupiłam dżiny i wróciłam zrelaksowana autkiem, słuchając po drodze miłosnej ballady Rammstein – Paris.
Przyjechałam do domu. Byłam nastawiona na to, że Misiaczek będzie marudził, że długo mnie nie było. Pukam do drzwi. Nikt mnie nie słyszy. Znajduję w torebce klucze, otwieram. Nic dziwnego, że nikt nie słyszy. Rammstein zagłuszy wszystko.
Mąż zajęty oglądaniem koncertu Rammstein na dvd. Ja spokojnie mogłam udać się do sypialni, poprzymierzać do czego będą mi pasowały nowe rzeczy …
Och jak miło się nie spieszyć, nie stresować, robić dokładnie to na co ma się ochotę 🙂 Skupić się przez chwilę tylko na sobie. Ja przynajmniej tego potrzebuję 🙂 Nogi mnie bolą (bo chyba przesadziłam z tym bieganiem po sklepach), ale co tam 🙂 przynajmniej czuję, że żyję. 

Jeden komentarz na temat “Wolność”

  1. Oj zazdroszczę ja z moim 2,5 rocznym synem wszędzie chodzę nie ma szans zeby go babcia popilnowala a ja bez stresu coś załatwiła.Jesze do tego dzis byliśmy u lekarza i mały chory, a na mojej głowie wszystko do zrobienia, świeta, cos tego nie czuję. Delektujcie się ile mozecie tą ciszą spokojem:) cudną babcie ma Wasza Julka.pozdrawiam.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: