Głupota ludzka …

… niestety nie zna granic.

Dziś już nie tańczę na stole 🙂 Ale mam dość wszystkich beznadziejnych ludzi. Do których się mówi, a oni nie słuchają, albo nie rozumieją, a udają, że wszystko zrozumieli.

Wiele mówi się o tym, że Polacy nie rozumieją tego co czytają. Nie rozumieją też tego co się do nich mówi. Miałam kiedyś taką klientkę. Siedziała od stu lat w domu, zajmowała się wychowaniem dzieci. Mąż zarabiał, wszystko załatwiał. Gdy męża zabrakło, okazało się, że Pani straciła umiejętności komunikowania się. Owszem można było z nią rozmawiać. Mówić do niej. Ona mówiła, że przecież głupia nie jest i rozumie. A po chwili okazywało się, że proste komunikaty wpadają do jej głowy i jak w gluchym telefonie krążą po bezdrożach umysłu, wypaczając się i nagle wychodzi coś zupełnie innego. Jak rozmowa z osobą niesprawną umyslowo. No ale lata odizolowania od świata zewnętrzego robią swoje. Miałam jej dość, ale jakoś próbowalam ją tłumaczyć.

Wczoraj doznałam ponownie olśnienia, że trafić na inteligentnego, bystrego i rozumnego człowieka jest niezmiernie trudno. A cały bezmyślny tłum najlepiej wywieść … do Brazylii 🙂

Pani, która miała sprzedać mi samochód napisała w ogłoszeniu – możliwość wystawienia faktury 22 % vat. Jako, że faktura z 22 % stawką vatu dla mnie jest niezbędna do nabycia samochodu zadzwoniłam do Pani zapytać czy jest pewna? Odebrał syn. Opowiadziałam mu o co chodzi, że potrzebuję 22 % vat, i czy ma pewność, ze mama może wystawić taką fakturę, bo już miałam dwie takie sytuacje, ze ludzie mówili, że mogą, a potem konsultowali się ze swoimi księgowymi i okazywało się, że jednak nie …

Przy pierwszych oględzinach syn potwierdził, że mama potwierdziła, że z fakturą nie ma problemu. To fajnie. Dlatego przeszliśmy na kolejny etap znajomości 🙂 czyli badanie … techniczne samochodu oczywiście.

Przed badaniem jak debile po raz kolejny pytamy się kobiecie czy ona ma 100 % pewności, że może wystawić fakturę z 22 % stawką vatu, czy konsultowała się z księgową? 

– Tak oczywiście – odpowiedziała zniecierpliwiona tymi samymi pytaniami kobieta.

Po badaniu podpisaliśmy umowę przedwstępną, Pani wystawiła fakturę z 22 % stawką vatu, odetchnęliśmy więc z ulgą, że tym razem wszystko gra.

Jakie wielkie było moje zdziwienie wczoraj, gdy Pan z banku powiedział, że obawia się, że faktura jest źle wystawiona, bo Sprzedająca nie miała prawa zastosować stawki 22 % 🙂 Zadzwoniłam więc do niej, poważnej kobiety, bizneswoman podobno, w wieku mojej mamy (prawie) i pytam, czy ona konsultowała się ze swoją księgową, bo jest problem z vatem.

– No właściwie to nie – odpowiedziała Pani – sama sobie prowadzę księgowość…

I zalała mnie krew …. czarna, niebieska, czerwona i galaxy grey …

Głupia baba zmarnowała mój czas, pieniądze oraz moje emocje, bo nie chciało jej się zadzwonić i upewnić, czy ma rację, mimo, ze wielokrotnie zwracaliśmy jej uwagę, że to nie jest tak oczywista sprawa …. Dlatego nie lubię głupich kobiet … a interesy wolę robić z facetami ….

Jeden komentarz na temat “Głupota ludzka …”

  1. ja bym sie tym nie przejmowala, ludzie sa rozni i tego sie nie zmieni, gdyby wszyscy byli inteligentni to swiat bylky za nudny lub za szybko rozwalonoby ta planetemisialka.blog.onet.pl

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: