Potrzebna stopa :) albo dwie

Czy ktoś wymieni się ze mną na stopę? Najchętniej oddam prawą, ale mogą być obie. Szeroka stopa życiowa. Numer 40 🙂

Wkurza mnie okropnie, bo co jakiś czas łapią mnie okropne skurcze. Nie w łydce, tylko w stopie. Okrutne. I w seriach 🙂 Gdy mam napady biorę tabletki Magnez +B6, biorę je przez jakiś czas. Napady mijają. Wystarczy, że trochę poprowadzę samochód, ponaciskam na gaz i znów łapią mnie skurcze. Masakra. Nie wiem, czy to przez gimnastykę stóp przy sprzęgle, hamulcu i gazie, czy to brak gimnastyki ogólnej, czy może to następstwo moich ulubionych czerwonych butków. Są bardzo wygodne, ale mają obcasy i stopę trzymają w charakterystycznym zgięciu. Kurcze. Butów nie oddam. Wolę odciąć stopę. Ale bez stopy nie będę mogła prowadzić samochodu ( a zamierzam lada chwila zacząć rozbijać się nowym cackiem). Dlatego też pomyślałam sobie – może ktoś zamieniłby się ze mną na stopy? 🙂

 

2 myśli na temat “Potrzebna stopa :) albo dwie”

    1. Kurcze popuchnięta może nie wejść w moje czerwone wiązane buty letnie 🙂 ale przynajmniej bez skurczy 🙂 dobra, to najwyżej nie będę wychodzić z samochodu a jak będę chciała pokazać buty to wyrzucę lewą nogę za okno 🙂 lewa na samochodzie prawa w samochodzie 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: