Coś mnie męczy

Julia już prawie jest zdrowa. Wczoraj wydawałoby się, że w końcu wychodzimy  z chorób. No ale niestety …. w nocy dostałam wysokiej gorączki. Męczyły mnie dreszcze i wymioty. Leżę teraz wymęczona w łózku i mam nadzieję, że to zatrucie pokarmowe a nie grypa żołądkowa. Ale mi słabo …. i mięśnie mnie bolą, nogi, nawet pośladki. Oby to nie była grypa …  czacha 

Cholera od dwóch miesiący ciągle to samo! Chorowanie na zmiany … Już nie mam sił się wkurzać, bo ile można wkurzać się ciągle na to samo.

3 myśli na temat “Coś mnie męczy”

  1. Nie znam się na tym za dobrze…ale na moje oko to jednak grypa… nie zazdroszczę… sama ją ostatnio przechodziłam i wiem, że to nic przyjemnego… Ale głowa do góry dasz sobie radę 😉 Tylko pamiętaj o pozytywnym nastawieniu 😉 Pozdrawiam

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: