Zawór bezpieczeństwa

Julka jest chora od ponad dwóch tygodni. Od tygodnia miewa gorączkę. Nie ma tylko miewa 🙂 Raz ma. Potem cały dzień spokój, wieczór ok, ja się cieszę, że w końcu jej przechodzi a tu znowu 38,6. Masakra. Męczy się z gorączką. A gdy jej nie ma to też się męczy.. bo już dwa tygodnie siedzi w domu, nie chodzi do przedszkola. Niby ma atrakcje – to jedna babcia przyjedzie, to druga. Ale to nie to samo co wyjście. Wdała się we mnie i kilka dni bezczynnego siedzenia w domu doprowadza ją do furii. Wtedy biega dookoła schodów, jak szalona. W naszym domu schody są na środku otwartej przestrzeni – między salonem, jadalnią, kuchnią i holem. Biega więc w kółko, to w jedną to w drugą stronę. Goni wilki, albo wilki ją gonią. Stara się organizować sobie zabawy i wymyslać ciekawą rzeczywistość. Ale fakt brakuje jej już kompanów do zabawy. Ostatnio chwyta się nawet podstępów, żeby ktoś inny z nią biegał. Wyciąga z szuflady saszetkę z jedzeniem dla kota, a gdy Zuza przybiega do niej zwabiona wizją dodatkowego posiłku, Julka ucieka … i biegają wokoło schodów dopóki Zuza nie zrozumie, że prędzej padnie z wyczerpania niż dostanie cokolwiek od Julki.

Mnie też rozpiera energia. Zdecydowanie ta zła. Bo siedzę w domu (dwa dni) i patrzę jak Maluda cierpi, bo nie mogę jej pomóc, bo trudno z nią wytrzymać, gdy tak chodzi i marudzi, bo co sobie zaplanuję coś miłego na mieście to muszę odwoływać, bo Julka znów gorzej się czuje …. W sobotę mój stan osiągnął apogeum wpadłam więc do naszej siłowni, wprost na orbitreka, mp3 na uszy i do granic możliwości 🙂 wymęczyłam się na maksa. Muzyka na maksa. Prędkość na maksa. Wypociłam stres. Przeszłam ponad 3 km. Po prawie trzy miesięcznej przerwie. A następnego dnia zero zakwasów. Aż się zdziwiłam. I znów wskoczyłam na orbitreka – dystans 3,5 km. A niech tam zła jestem, niech chociaż moje mięśnie poczują jak bardzo zła jestem i wredna 🙂 A dziś? A dziś pewnie też poćwiczę … wpadłam chyba w dobry nastrój do ćwiczeń.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: