Wesołe przygotowywania do Świąt z księciem z bajki

Wszystkie bajki kończą się tak samo. Książe z bajki po wielu perypetiach całuje księżniczkę i żyją długo i szczęśliwie. No właśnie. Takie głupoty czytają wszystkie małe dziewczynki i potem całe zycie czekają na swego księcia z bajki. Aż w końcu książe się zjawia i …..

No właśnie, dlaczego nie ma bajki o tym jak księżniczna i książe z bajki przygotowują się do Świąt?

Mój książe z bajki bardzo lubi Święta. Mięsiąc temu rozmawialiśmy o Świętach…

– Cieszę się, że niedługo będą Święta – powiedziałam- będzie tak miło, rodzinnie.

– Święta Bożego Narodzenia są takie fajne – mówił mój Książe z bajki – ale najfajniejsze w świętach jest to, że można przebywać w gronie rodzinnym, razem niespiesznie. Bo wiesz, na wigilię wszystcy się zjeżdzają, pożerają wszystko w pośpiechu i jadą do domu. A w zeszłym roku, gdy moi rodzice zostali u nas na noc był niesamowity klimat. Posiedziliśmy, porozmawialiśmy. Rano nikt się nie spieszył. Zjedliśmy świąteczne śniadanko. Pychotki.

Trudno się z nim nie zgodzić. W zeszłym roku było super.

– A może zrobię jeszcze jakąś nową rybkę? nie miałbyś ochoty? – pytam jak grzeczna, przykładna żona 🙂

– Noooo, mniam, mniam, wszystko co robisz jest takie pyszne, więc fajnie byłoby gdybyś zrobiła rybę po swojemu.

Ach i jak tu nie kochać takiego słodziaka.

Mija miesiąc. Za chwilę święta. I nagle mój książe z bajki zachowuje się dziwnie.  

Najpierw temat prezentów.

– Oj nie – ogłasza- ja jestem za tym, żeby prezenty były tylko dla dziecka. Ja nienawidzę kupować prezentów. Wybierać. Masakra. To jest dla mnie taki duży problem.

Hm, dziwię się i uśmiecham się do siebie. Skąd u księcia takie ogromne pokłady złych odczuć związanych z prezentami? I dlaczego dla niego to taki duży problem? Przecież od 6 lat to ja wybieram wszystkie prezenty, także dla siebie. Kupuję. Pakuję je. Hm, a On? no tak, męczy go pewnie sama myśl, że to takie męczące.

Potem temat zakupów.

– Jutro albo pojutrze musimy jechać na zakupy – oznajmiam mężowi.

– Jak na zakupy – marudzi książe – przecież bylismy w zeszłym tygodniu ..

– Tak, byliśmy, ale teraz musimy jechać na zakupy świąteczne, muszę kupić ryby.

– Ryby? A po co?

No tak po co? Hodowlę sobie założę 😉

Nastepnie temat pierniczków.

Pierwszy raz piekłam pierniczki. A jak się to robi? Długo i dużo. No bo jak się babrać to tak, żeby efekty były widoczne. Ale Książe z bajki znów kombinuje.

-Łojeny, po co aż tyle pierniczków.

Udaję, że nie słyszę. Nie popsuje mi nastroju świątecznego. No bo przecież nastrój świąteczny to również przygotowania.

Kolejny temat – rodzinne świętowanie.

Skoro miesiąc temu książe z bajki tak rozpływał się wspominając rodzinne wigilie załatwilismy sobie nocleg u rodziców. Idizemy do nich na wigilię i zastaniemy na noc. Bo przecież tak fajnie jest rano, zejść na dół i w piżamach posiedzieć przy choince. Wszystko jest załatwione, wszyscy się cieszą. Rodzice specjalnie kupili łóżko do pokoju gościnnego, żebyśmy mieli gdzie spać. A książe z bajki co mówi pięć dni przed wigilią?

– No przecież nie będziemy u nich spać!!!

Przepraszam, ale moja inteligencja nie nadąża. Ciągła zmiana zdań …. zastanawiam się czy on przypadkiem nie jest w ciąży…

Aaa i juz na koniec. Cytując księcia „oj, bo ty się skupiasz na przygotowaniu żarcia na święta, a w świętach chodzi o bycie razem z rodziną”. No to będziemy  z rodziną. Tylko, że gdy  okazało się, że moja mama jest chora i nie przyjedzie do nas na wigilię i mamy do niej jechać w święta, książe z bajki stwierdza:

– Nie pojedziemy w Święta. Bo przecież jest chora. To jest bardzo niehigieniczne. Pojedziemy później, jak wyzdrowieje ….

No i cóż. Dlaczego żadnej bajce nie jest wyraźnie napisane, że… żyli długo i szczęśliwie z wyjątkiem Świąt, bo wtedy książe z bajki zmieniał się w zwykłego faceta …. 

Wesołych Świąt 🙂

 

Jeden komentarz na temat “Wesołe przygotowywania do Świąt z księciem z bajki”

  1. no rzeczywiście mężczyźni bywają okropni, na szczęście kobiety mają zazwyczaj dużo ciepliwości i tego wszystkim kobietom na Święta życzę:)pozdrawiam:)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: