Czy Ty też tak masz?

Dziwne, bardzo dziwne. Udało mi się wyrzucić z siebie prawie wszystkie negatywne emocje związane z chorobą. Przynajmniej tak mi się wydawało. A może po prostu wyrzuciłam to co mogłam, reszta leży poza moją świadomością. I będzie do mnie wracać jak sen… omam.

Zaczęło się od balsamu. Takiego zwykłego do ciała. W szpitalu balsam to podstawa. Po każdym myciu pielęgniarki wcierały we mnie balsam. Fajny zapach. Taki inny niż te wszystkie szpitalne zapachy. Oczywiście to nie byl mój balsam. No bo kto idzie na szpitalną izbę przyjęć z zapakowaną kosmetyczką? 🙂 Balsam przyniosła mi mama.  Wróciłam do domu. Chcę się pokremować. Uppps. Mam odruch wymiotny. Balsam pachnie mi szpitalem. Próbuję parę razy, ale niestety …odruchy nie mijają. Oddaję balsam mamie.

Kolejne rozczarowanie. Moje perfumy. Ulubione od wielu lat – Le Monde est beau „Świat jest piękny” – świetny zapach – energetyczny, trochę gorzki (czarna porzeczka). Wzięłam je ze sobą na rehabilitację. Gdy miałam już sprawne palce mogłam pachnieć jak dawniej 🙂 Super. Po powrocie z ośrodka zapragnęłam jednak zmiany zapachu. Kupiłam sobie inny – Początkowa nuta pomarańczy i bergamotu przechodzi w czysty akord płatków jaśminu i porannych róż, by w końcu rozbrzmieć zmysłową paczulą i wetiwerą. Podobno zapach stworzony dla atrakcyjnej, młodej i zadowolonej z życia kobiety 🙂 To o mnie 😉
I ogromne było moje zdziwienie kilka dni temu. Patrzę na buteleczkę zapachu czarnoporzeczkowego. Hm, może dziś zapachnę tak jak kiedyś? Tak, mam ochotę na goryczkę. Psikam się starym perfumem. I czuję się źle. Tak jakby zapach docierał do zapomnianych płatów mojego mózgu i uwalniał negatywne emocje. To nie jest już odruch wymiotny, jak przy balsamie. To jest takie poczucie nieszczęścia, bólu, niepewności ….

Z tyłu głowy czuję – uwaga, jest źle.

Sprawny umysł mówi – Nie, wszystko jest ok.

Z tyłu głowy budzi się myśl – Będzie źle …

Zaskoczyła mnie ta reakcja …

Jeden komentarz na temat “Czy Ty też tak masz?”

  1. Nie przejmuj sie nie jestes w tym osamotniona… Ja mam tak z mydlem do mycia… O perfumach mogę nie wspominać bo miałam zbyt słabe ręce by myśleć o tym by pięknie pachnieć…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: